Sposób 1
Potrzebne będą:
-okrągła szczotka,
-suszarka,
-kosmetyk ułatwiający rozczesywanie,
-spray do prostowania włosów,
-lakier do włosów.
Po umyciu włosów wetrzyj kosmetyk ułatwiający rozczesywanie. Następnie rozczesz włosy i spryskaj je sprayem. Wierzchnie pasma zepnij spinkami, a te pod spodem nawijaj na szczotkę – powinna znaleźć się od spodu pasemka. Następnie skieruj na pasemko strumień powietrza, ustawiony na najniższą temperaturę, jednocześnie zdecydowanie rozwijając i pociągając pasemko do dołu. Rób to tak długo aż nie wysuszysz ich do końca (wierzchne pasma susz na końcu). Efekt utrwal lakierem.
Sposób 2
Potrzebne będą:
-dobra prostownica,
-preparat do prostowania włosów,
-jedwab w płynie,
-lakier do włosów.
Tłumaczyć chyba za dużo nie trzeba. Na początku używamy preparatu do prostowania (ma on chronić nasze włosy). Później nawilżamy końcówki jedwabiem. Kiedy włosy już wyschną wyprostuj je za pomocą prostownicy. Na końcu koniecznie użyj lakieru.
Sposób 3
Prostowanie chemiczne w salonie fryzjerskim.
Mam nadzieję, że dzięki tej notatce wasz problem został rozwiązany. Oczywiście najlepszym sposobem jest po prostu zaakceptowanie swojej natury i nie zmienianie jej.
"Zmień to czego nie możesz zaakceptować, zaakceptuj to czego nie możesz zmienić."
Nie wiem gdzie przeczytałam ten cytat. Było to jakiś czas temu i chyba na stałe utkwił mi w pamięci.
Ps. Co powiecie na jakąś książkę/historie na blogu?
* dla osób nie posiadających konta na Bloggerze istnieje opcja Anonim lub Nazwa/ Adres URL





























